RSS

Wlać w serce radość i nadzieję

Czego dziś brakuje młodzieży? Szukając odpowiedzi na to pytanie znajdziemy cały wachlarz odpowiedzi. Wskażą, bowiem wiele wymiarów codziennego życia młodego człowieka: ubóstwo materialne, brak miłości, rozpad rodziny, perspektywa bezrobocia, upadek moralności, niebezpieczeństwo uzależnienia się od alkoholu i narkotyków. Ten klimat beznadziei i braku perspektyw, często podtrzymywany przez propagandę programów telewizyjnych, powinien zmusić, szczególnie wychowawców, do głębokiej refleksji, co zrobić, aby wlać w serce młodego człowieka nadzieję na lepsze jutro?

Kiedy patrzymy na księdza Bosko i analizujemy czasy, w których przyszło mu żyć, ugruntowujemy się w przekonaniu, że sytuacja młodzieży dziś, jest bez porównania lepsza, a z pewnością nie jest gorsza. Stąd wychowawca salezjański wpatrując się w przykład swojego mistrza – księdza Bosko, stara się iść jego śladami wlewając w serca młodzieży radość życia i nadzieję na lepsze jutro. Czego dziś brakuje młodzieży, a może nie tylko młodzieży, lecz także dorosłym, którzy dźwigają na swych barkach ciężar odpowiedzialności za rodzinę i ojczyznę? Brak optymizmu, radości z tego, co posiadam, i pełnej ufności nadziei, że będzie lepiej. To jest klimat wychowania w duchu św. Jana Bosko, tworzony przez dorosłych: rodziców, wychowawców, polityków i media, pomimo obiektywnych trudności, klimat optymizmu i radości życia.

Umiejętność wspólnotowego przeżywania sukcesów i porażek, dzielenie się radościami i smutkami, bez zazdrości i nieustannego wypominania sobie błędów, to prawdziwy system prewencyjny, tworzący klimat szczerej przyjaźni, która przecież tak naprawdę sprawdza się we wspólnie przeżywanych trudnościach.

W liście do dyrektora, nauczycieli i wychowanków szkoły w Lanzo, ksiądz Bosko zachęca: pokażmy światu, jak można być radosnym na duszy i ciele, bez obrażania Boga[1]. Natomiast dziś, chyba zbyt często, ukazuje się młodzieży, jakże płytką, ideę „radość życia” powiązaną z sytuacją grzechu w postaci alkoholu, przemocy i seksu, którymi nasyconych jest wiele filmów, czasopism, czy programów rozrywkowych. Można zadać sobie pytanie, czy jest możliwa prawdziwa radość, optymizm i zadowolenie z życia, gdy sumienie jest obciążone grzechem? Według ks. Bosko NIE! Dlatego też kieruje do wychowawców salezjańskich słowa: wychowankom niech się zostawia dużo swobody, by mogli skakać, biegać i hałasować do woli. Gimnastyka, muzyka, deklamacje, teatr, przechadzki są najskuteczniejszym środkiem do osiągnięcia karności, zachowania moralności i zdrowia. Należy tylko uważać, żeby przedmiot rozrywki, osoby biorące w niej udział i rozmowy, jakie jej towarzyszą, były nienaganne[2]. Kto chce, więc wychowywać w duchu salezjańskim musi przyjąć i nieustannie stosować zasadę przejętą przez ks. Bosko od św. Filipa Nereusza: Róbcie wszystko, co chcecie; mnie wystarczy, żebyście nie grzeszyli[3].

Jak cenna była dla ks. Bosko radość świadczy znaleziona w jego brewiarzu zakładka, na której wypisał znamienne zdanie z Księgi Koheleta: Poznałem, że dla niego nic lepszego, jak cieszyć się i o to dbać, by szczęścia zaznać w swym życiu (3,12)[4]. Jednak ta radość życia, optymizm i nadzieja wypływają nie tylko z zabezpieczenia człowiekowi, godnych warunków materialnych, o co tak się nieustannie troszczył. Radość u ks. Bosko bazuje przede wszystkim na Bożej łasce, wzajemnej miłości, poczuciu dobrze wypełnionego obowiązku, prostocie i umiarkowaniu, które pozwalają każdemu żyć w prawdziwej wolności dziecka Bożego[5].

Czyż nie taka właśnie postawa głębokiej wiary i radość bijąca z oczu ks. Bosko, przyciągała do niego setki ubogiej i pozbawionej perspektyw młodzieży? Z pewnością młodzież potrzebuje dziś wychowawcy w stylu ks. Bosko, który promieniuje optymizmem, opartym na głębokim humanizmie i Ewangelii. Jest to wychowawca, który kocha życie i drugiego człowieka, któremu ufa. Nie jest to jednak zaufanie naiwne, ale przepełnione wiarą, że tam, gdzie czasami zaistnieje grzech, obficie rozlewa się Boża łaska, dzięki której człowiek jest w stanie przezwyciężyć największy upadek[6].

Wydaje się, więc że, aby wlać w serca młodzieży nadzieję na lepsze jutro, potrzeba rodziców, nauczycieli, wychowawców i kapłanów, którzy nie tylko będą wypełniali swoje obowiązki, ale w dziele wychowania będą jak artyści na wzór ks. Bosko. Potrzeba do tego błysku wychowawczego sprytu, który uwydatniał się u ks. Bosko w przenikliwym i głębokim spojrzeniu. Z drugiej strony będą to dobroć, uprzejmość i spokój, które potrafią rozpogodzić rozdarte serce młodego człowieka[7]. Na taką właśnie postawę wychowawczą ks. Bosko wskazuje współczesny biograf ks. Bosko: „Ani podniecenie, ani marazm, ani tumult, ani napięcie, ale pokój i równowaga, a przez to klimat sprzyjający dobru moralnemu – oto według niego i warunki i skutki radości. Ogarnia ona duszę pozbawioną balastu, spokojną i otwartą na Boga. Radość, jaką wyznawał, była bramą dla łaski”[8].

Dać dziś człowiekowi, szczególnie młodemu nadzieję, to pomóc mu doświadczyć Boga. To doświadczenie sprawi, że w sercu zapanuje gorąca radość, na twarzy radosny spokój, a w działaniu wspaniałomyślna energia wskazująca na obecność Jezusa Chrystusa, Mistrza i Przyjaciela[9]. Wyraża to wspaniale List do Filipian czytany w Uroczystość św. Jana Bosko: Bracia, radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko! O nic się już nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze potrzeby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie (4,4-7).

Ks. Adam Paszek sdb


[1] Por. G. Bosco, Lettera al. Direttore, agli insegnanti, e agli alunni del collegio di Lanzo, w: Scritti sul sistema preventivo nell’educazione della gioventù, red. P. Braido, La Scuola, Brescia 1965, s. 347.

[2] Por. G. Bosko, System prewencyjny w wychowaniu młodzieży, w: Konstytucje i Regulaminy Towarzystwa św. Franciszka Salezego, Rzym 1986, s. 427.

[3] Tamże, s. 427-428.

[4] Por. F. Desramaut, Ksiądz Bosko i życie duchowe, Warszawa 1990, s. 134.

[5] Por. N. Palmisano, Un cammino di semplicità, Editrice Elle Di Ci 10096 Leumann (Torino) 1981, s. 50.

[6] Por. J. Aubry, W szkole duchowej księdza Bosko, Kraków 1994, s. 43.

[7] Por, Desramaut, s. 135.

[8] Tamże.

[9] Por. Aubry, s. 51.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: