RSS

Rodzinna atmosfera

Według ks. Bosko w wychowaniu należy w sposób szczególny dbać o rozwój atmosfery rodzinnej między wychowawcami i podopiecznymi. Dotyczy to każdej instytucji wychowawczej. Chodzi o to, aby dzieci i młodzież odczuwały, że wychowawca jest kimś więcej niż pracownikiem, bo przecież jest osobą zastępującą ojca i matkę, nawet jeśli dotyczy kilku godzin spędzonych przez dziecko w szkole. Dziecko powinno się więc czuć w tym środowisku wychowawczym, jak „u siebie w domu”, w którym wszyscy tworzą jedną rodzinę, panuje wzajemna życzliwość, a wszyscy, wychowawcy i wychowankowie, czują się kochani i odpowiedzialni za wspólne dobro. Właśnie w takim klimacie wzajemnego zaufania, umiejętności przebaczania, radości i dzielenia się wszystkim, wychowanie przebiega nie tyle według reguł przepisów regulaminu, lecz rozumnej miłości wypływającej z kochających serc wychowawców i podopiecznych[1].

Szukając źródeł takiej postawy ks. Bosko należy sięgnąć do jego osobistych doświadczeń życia rodzinnego w dzieciństwie, które później przeniesie do swoich wspólnot wychowawczych wskazując i formułując zarówno  zasady życia we wspólnocie oratoryjnej i szkolnej, na wzór życia rodzinnego, nie zapominając jednak o fakcie, że to rodzina naturalna jest podstawowym miejscem w którym należy prowadzić dzieło wychowania, a rodzice przykładem życia mają ukazywać sposób właściwego postępowania. I chociaż w publikacjach świętego wychowawcy odnajdujemy przede wszystkim wskazania dla wychowawców salezjańskich, to napotykamy również rady pedagogiczne dla rodziców. Należy jednak zaznaczyć, że ks. Bosko nie wypracował systematycznych poglądów na ten temat, a przedstawione myśli pochodzą z różnorodnych opowiadań mających charakter wychowawczy. Do najbardziej charakterystycznych z nich należą: Potęga dobrego wychowania[2], Angelina[3] oraz Podręcznik chrześcijanina[4].

Patrząc na dzieciństwo św. Jana Bosko łatwo dostrzec, że przeżycia tego okresu pozostawiły w nim trwały ślad i przyczyniły się do ukształtowania jego postawy wychowawcy kochającego opuszczoną, ubogą i niejednokrotnie osieroconą młodzież. Sam tracąc w drugim roku życia ojca, staje się półsierotą[5], dlatego bardzo dobrze rozumie i potrafi wczuć się w sytuację samotnych i opuszczonych chłopców, którym brakuje miłości rodzicielskiej. Sam pozbawiony miłości ojcowskiej, stara się być ojcem dla młodych ludzi i do ukształtowania takiej postawy zachęca i zobowiązuje wszystkich salezjanów, „którzy jako kochający ojcowie” mają rozmawiać z młodzieżą, w każdej okoliczności służyć za przewodników, udzielać rad i upominać z dobrocią[6]. Ta ojcowska postawa nie była jednak pozbawiona elementów dyscypliny i wymagań, które wdrażane w umiejętny sposób przyczyniały się do kształtowania charakterów młodych chłopców[7]. Czyż osierocona młodzież nie poszukuje i w dzisiejszych czasach takiej właśnie osoby, która stwierdza: „Tu z wami czuję się dobrze, moje życie – to przebywanie wśród was”[8]. Ojcowskie przebywanie według ks. Bosko nie może być biernym, ale pełną miłości i bardzo czytelną postawą wychowawcy. Dlatego pisząc w 1884 roku list do salezjanów zaleca, „żeby chłopcy nie tylko byli kochani, ale żeby oni sami poznali, że są kochani”[9], ponieważ jak podkreśla w tym samym liście: „nauczyciel widziany jedynie na katedrze, jest tylko nauczycielem i niczym więcej; lecz jeśli przestaje z chłopcami na rekreacji, staje się niejako bratem”[10]. Podkreśleniem wielkości i docenieniem tej ojcowskiej postawy wychowawcy z Turynu, są słowa Jana Pawła II wypowiedziane w liście skierowanym do salezjanów z okazji setnej rocznicy śmierci ks. Bosko, w którym określa go jako „ojca i nauczyciela młodzieży”[11].

Brak ojca został ks. Bosko wspaniale zrekompensowany przez pełną wrażliwości, dobroci i zaradną matkę, która będąc po śmierci jeszcze młodą kobietą odrzuciła korzystną propozycję ułożenia sobie życia na nowo i poświęciła się bez reszty wychowaniu synów na ludzi religijnych, posłusznych, nie obawiających się trudu i pracy[12]. To właśnie ona swoją macierzyńską postawą miłości i serdeczności a równocześnie zdecydowania i energii przeprowadziła przyszłego wychowawcę młodzieży przez niełatwe dzieciństwo i wiek młodzieńczy, tworząc pomimo ubóstwa materialnego, atmosferę rodzinną pełną ciepła, miłości, zaufania, radości i wiary. Wzorując się na tych doświadczeniach ks. Bosko rozumiał jak ważnymi w strukturze instytucji wychowawczej oratorium i szkoły są miłość, ciepło rodzinne, zaufanie i bliskość między osobą wychowawcy i wychowanka. Prowadzone od samego początku w tym duchu oratorium mogło stać się rzeczywiście „domem rodzinnym” dla opuszczonych i poszukujących miłości i ciepła rodzinnego chłopców. Z pewnością wielkie znaczenie w tworzeniu tej atmosfery rodzinnej pierwszego oratorium miała sama obecność matki księdza Bosko, która na prośbę syna opuściła rodzinny dom i przeniosła się do turyńskiego oratorium będąc jego podporą i pomocą aż do śmierci[13]. „Mama Małgorzata przejęła całą paletę obowiązków. <Aż do śmierci pracowała bez wytchnienia w kuchni. Cerowała i łatała ubrania, które uczniowie i terminatorzy podarli w ciągu dnia (…). Pracowała przy tym do późna w nocy (…). Gdy ksiądz Bosko udawał się do Konwiktu kościelnego, aby pisać książki i przygotować się do głoszenia kazań lub też szedł prosić o jałmużnę, mama Małgorzata przejmowała nadzór nad wszystkimi chłopcami, zarówno dużymi, jak i małymi…>”[14]. Wydaje się, że między innymi dzięki tej macierzyńskiej obecności matki Małgorzaty, a po jej śmierci innych kobiet pomagających mu w prowadzeniu Oratorium, potrafił ksiądz Bosko stworzyć w oratorium atmosferę domu rodzinnego, którą pragnął obdarzyć będących pod jego opieką chłopców[15]. Podkreślił to w 1940 roku papież Pius XII stwierdzając, że matka, którą miał (ks. Bosko) wyjaśnia w dużej mierze ojca, którym on był dla drugich, a ideał Oratorium dla chłopców o charakterze „ogniska domowego” mógł zaistnieć, gdyż wcześniej jego matka Małgorzata wychowując go i prowadząc dom rodzinny, dała wzór prawdziwego Oratorium w którym panuje rodzinna atmosfera[16].

ks. Adam Paszek SDB

 

[1] Por. G.B. Lemoyne, A. Amadei, F. Ceria, Memorie Biografiche di San Giovanni Bosco, t. 17, San Benigno Canavese-Torino 1898-1948, s. 107 (skrót MB tom, str.); por. Weinschenk, jw. s. 133-135; por. Konstytucje i Regulaminy Towarzystwa św. Franciszka Salezego,. Rzym 1986, nr 16.

[2] La forza della  buona educazione. Curioso episodio contemporaneo per cura del Sac. Bosco Giovanni, Torino, Tipografia Paravia 1855, w: G. Bosco, Opere edite, t. 6, Roma 1976-1977, s. 275-386 (skrót OE tom, strona).

[3] Angelina o l’orfanella degli Apennini pel sacerdote Giovanni Bosco, Torino, Tipografia dell’Oratorio di S. Francesco di Sales, w: OE 22, 171-240.

[4] Porta teco cristiano ovvero avvisi importanti intorno ai doveri del cristiano acciocchè ciascuno possa conseguire la propria salvezza nallo stato in cui si trova, Torino, Tipografia G.B. Paravia 1858, w: OE 9, 1-71.

[5] Por. J. Bosko, Wspomnienia Oratorium, Warszawa 1987, s. 11-13 (skrót MO, strona).

[6] System prewencyjny, jw. 425.

[7] Por. MB 8,77.

[8] MB 4,654.

[9] [J. Bosko], List z Rzymu (10 maja 1884), w: Współczesny Wychowawca, s. 224.

[10] Tamże, s. 437-438.

[11] Jan Paweł II, Ojciec i nauczyciel młodzieży. Do umiłowanego syna Edigio Viganò Przełożonego Generalnego Towarzystwa Salezjańskiego w setną rocznicę śmierci św. Jana Bosko, Tipografia Poliglotta Vaticana 1988, nr 20.

[12] Por. MO 13-14.

[13] Por. J Wilk, Miłość wychowawcza tajemnicą skuteczności, w: Współczesny Wychowawca, s. 125; por. MO 162-163.

[14] Weinschenk, s. 136.

[15] Por. C Colli, Pedagogia spirituale di don Bosco e spirito salesiano. Abbozzo di sintezi, LAS, Roma 1982, s. 99-100.

[16] Por. N. Palmisano, Un cammino di semplicià. Don Bosco e il «sistema preventivo» riletti alla luce delle problematiche d’oggi, Elle Di Ci, 10096 Leumann, Torino 1981, s. 17.

Reklamy
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: