RSS

Ksiądz Bosko a wychowanie w rodzinie

Rodzina jako pierwotna i podstawowa grupa społeczna, pełni szczególną rolę w wychowaniu dzieci i młodzieży. Z tego też względu jest ona podstawowym i najważniejszym punktem odniesienia dla innych instytucji wychowawczych mających za zadanie wspierać i pomagać rodzinie w dziele wychowania młodego człowieka. I chociaż na przestrzeni dziejów istniały poglądy kwestionujące prymat rodziny w tym względzie[1], to jednak przede wszystkim dzięki rodzinie dokonywał się proces wprowadzania dzieci i młodzieży w życie społeczne, zapewniając im równocześnie pomoc w rozwoju różnych sfer życia, od biologicznej, poprzez psychiczno-uczuciową i społeczno-kulturową, do świadomości moralnej i rozwoju życia religijnego[2].

Proces wychowania w rodzinie charakteryzuje się specyficznym „klimatem”, którego źródłem jest wzajemna miłość małżonków, poszerzona po przyjściu na świat potomstwa o nowych członków rodziny[3]. To właśnie przede wszystkim dzięki doświadczeniu miłości w rodzinie, dzieło wychowania nie sprowadza się jedynie do poprawnych kontaktów i dobrej organizacji życia, ale pozwala wszystkim członkom rodziny na ciągłe kształtowanie i pogłębianie wzajemnej troski o siebie, solidarności, życzliwości, poświęcenia i życia w odpowiedzialnej wolności. Realizacja tego zadania możliwa jest jednak jedynie wówczas, gdy w świetle prawdy, właściwie zostanie odczytane i pojęte dobro każdej osoby. Dlatego nie może w tym procesie również zabraknąć prawidłowego ukazania wartości osoby ludzkiej, prawdy, dobra i sensu życia, których jedynie konsekwentna realizacja, wymagająca niejednokrotnie wielkiego poświęcenia, pozwala na ukształtowanie, realizację i twórcze przeżycie właściwych osobie ludzkiej celów życiowych.

Różnorodność osób we wspólnocie rodzinnej, a co za tym idzie różnice charakterów i temperamentów, pociągają za sobą niejednokrotnie konflikty i nieporozumienia. Niezbędnym jest więc również wysiłek wszystkich członków rodziny do nieustannej pracy nad sobą w kształtowaniu postawy zdolnej do wyrozumiałości i przebaczenia doznanych krzywd. Realizacja tego zadania dokonuje się w procesie samowychowania i dotyczy tak dzieci, jak i rodziców. Takie wspólne, pełne troski o poszczególne osoby, przeżywanie zwykłych doświadczeń dnia codziennego oraz umiejętność wyrzeczenia na rzecz innych pozwala ukształtować we wspólnocie rodzinnej atmosferę radości, wzajemnej służby i otwarcia na potrzeby osób żyjących w sąsiedztwie. Osoba ukształtowania w takiej atmosferze nie zamyka się w swym działaniu do najbliższych, ale potrafi poświęcić się pracy na rzecz społeczeństwa stając się jego aktywnym i uczciwym obywatelem[4].

Podobny cel wychowawczy przyświecał osobie św. Jana Bosko, włoskiego kapłana i wychowawcy żyjącego we Włoszech w XIX wieku. Znanego jest on w historii Kościoła jako założyciel Zgromadzenia Salezjańskiego zajmującego się w sposób szczególny wychowaniem ubogiej, zaniedbanej i niejednokrotnie pozbawionej rodziny młodzieży. Dla realizacji tego zamysłu założył on różnego typu instytucje wychowawcze, szkoły wieczorowe, niedzielne, gimnazja i szkoły zawodowe, oratoria w których gromadził młodzież i dzieci, dając im schronienie, żywność i opiekę. Powołane dzieła miały w swych założeniach szczytny cel, jaki ów kapłan-wychowawca zakładał, pragnąc przygotować młodzież do życia w społeczeństwie w duchu wiary katolickiej: – wychować młodzież na „uczciwych obywateli i dobrych chrześcijan”[5].

Troska o młodzież dokonywała się w oparciu o wypracowany przez ks. Bosko styl wychowawczy, zwany Systemem prewencyjnym[6], który oparty na fundamencie ROZUMU, RELIGII i MIŁOŚCI[7]w szybkim czasie dał zadziwiająco skuteczne i pozytywne efekty wychowawcze wśród zaniedbanej turyńskiej młodzieży. O skuteczności świadczyła przede wszystkim wielka liczba gromadzącej się wokół ks. Bosko młodzieży. I chociaż inicjatywa napotykała wiele trudności, jej pozytywne oddziaływanie przyczyniło się do szybkiej ekspansji na terenie Włoch, a w krótkim czasie również poza granice na teren Europy i innych kontynentów[8].

Jakkolwiek uzasadnione byłoby kolejne przybliżenie wciąż jeszcze jak się wydaje niedostatecznie znanego w Polsce, a sprawdzonego w stuletniej praktyce wychowawczej Zgromadzenia Salezjańskiego stylu wychowania w duchu ks. Bosko, to równie ciekawym a z pewnością mniej znanym tematem są myśli ks. Bosko na temat wychowania w rodzinie. Jest to tym bardziej godne uwagi, że artykuł dedykowany jest ks. Prof. J. Wilkowi, który od lat zgłębia i przekazuje studentom problematykę wychowania w rodzinie, a jako salezjanin czyni to w duchu św. Jana Bosko, który bardzo mocno podkreślał wagę „atmosfery rodzinnej” w dziele wychowania.

Według ks. Bosko w wychowaniu należy w sposób szczególny dbać o rozwój atmosfery rodzinnej między wychowawcami i podopiecznymi. Dotyczy to każdej instytucji wychowawczej. Chodzi o to, aby dzieci i młodzież odczuwały, że wychowawca jest kimś więcej niż pracownikiem, bo przecież jest osobą zastępującą ojca i matkę, nawet jeśli dotyczy kilku godzin spędzonych przez dziecko w szkole. Dziecko powinno się więc czuć w tym środowisku wychowawczym, jak „u siebie w domu”, w którym wszyscy tworzą jedną rodzinę, panuje wzajemna życzliwość, a wszyscy, wychowawcy i wychowankowie, czują się kochani i odpowiedzialni za wspólne dobro. Właśnie w takim klimacie wzajemnego zaufania, umiejętności przebaczania, radości i dzielenia się wszystkim, wychowanie przebiega nie tyle według reguł przepisów regulaminu, lecz rozumnej miłości wypływającej z kochających serc wychowawców i podopiecznych[9].

Szukając źródeł takiej postawy ks. Bosko należy sięgnąć do jego osobistych doświadczeń życia rodzinnego w dzieciństwie, które później przeniesie do swoich wspólnot wychowawczych wskazując i formułując zarówno  zasady życia we wspólnocie oratoryjnej i szkolnej, na wzór życia rodzinnego, nie zapominając jednak o fakcie, że to rodzina naturalna jest podstawowym miejscem w którym należy prowadzić dzieło wychowania, a rodzice przykładem życia mają ukazywać sposób właściwego postępowania. I chociaż w publikacjach świętego wychowawcy odnajdujemy przede wszystkim wskazania dla wychowawców salezjańskich, to napotykamy również rady pedagogiczne dla rodziców. Należy jednak zaznaczyć, że ks. Bosko nie wypracował systematycznych poglądów na ten temat, a przedstawione myśli pochodzą z różnorodnych opowiadań mających charakter wychowawczy. Do najbardziej charakterystycznych z nich należą: Potęga dobrego wychowania[10], Angelina[11] oraz Podręcznik chrześcijanina[12].

Doświadczenia rodzinne i oratoryjne księdza Bosko

Patrząc na dzieciństwo św. Jana Bosko łatwo dostrzec, że przeżycia tego okresu pozostawiły w nim trwały ślad i przyczyniły się do ukształtowania jego postawy wychowawcy kochającego opuszczoną, ubogą i niejednokrotnie osieroconą młodzież. Sam tracąc w drugim roku życia ojca, staje się półsierotą[13], dlatego bardzo dobrze rozumie i potrafi wczuć się w sytuację samotnych i opuszczonych chłopców, którym brakuje miłości rodzicielskiej. Sam pozbawiony miłości ojcowskiej, stara się być ojcem dla młodych ludzi i do ukształtowania takiej postawy zachęca i zobowiązuje wszystkich salezjanów, „którzy jako kochający ojcowie” mają rozmawiać z młodzieżą, w każdej okoliczności służyć za przewodników, udzielać rad i upominać z dobrocią[14]. Ta ojcowska postawa nie była jednak pozbawiona elementów dyscypliny i wymagań, które wdrażane w umiejętny sposób przyczyniały się do kształtowania charakterów młodych chłopców[15]. Czyż osierocona młodzież nie poszukuje i w dzisiejszych czasach takiej właśnie osoby, która stwierdza: „Tu z wami czuję się dobrze, moje życie – to przebywanie wśród was”[16]. Ojcowskie przebywanie według ks. Bosko nie może być biernym, ale pełną miłości i bardzo czytelną postawą wychowawcy. Dlatego pisząc w 1884 roku list do salezjanów zaleca, „żeby chłopcy nie tylko byli kochani, ale żeby oni sami poznali, że są kochani”[17], ponieważ jak podkreśla w tym samym liście: „nauczyciel widziany jedynie na katedrze, jest tylko nauczycielem i niczym więcej; lecz jeśli przestaje z chłopcami na rekreacji, staje się niejako bratem”[18]. Podkreśleniem wielkości i docenieniem tej ojcowskiej postawy wychowawcy z Turynu, są słowa Jana Pawła II wypowiedziane w liście skierowanym do salezjanów z okazji setnej rocznicy śmierci ks. Bosko, w którym określa go jako „ojca i nauczyciela młodzieży”[19].

Brak ojca został ks. Bosko wspaniale zrekompensowany przez pełną wrażliwości, dobroci i zaradną matkę, która będąc po śmierci jeszcze młodą kobietą odrzuciła korzystną propozycję ułożenia sobie życia na nowo i poświęciła się bez reszty wychowaniu synów na ludzi religijnych, posłusznych, nie obawiających się trudu i pracy[20]. To właśnie ona swoją macierzyńską postawą miłości i serdeczności a równocześnie zdecydowania i energii przeprowadziła przyszłego wychowawcę młodzieży przez niełatwe dzieciństwo i wiek młodzieńczy, tworząc pomimo ubóstwa materialnego, atmosferę rodzinną pełną ciepła, miłości, zaufania, radości i wiary. Wzorując się na tych doświadczeniach ks. Bosko rozumiał jak ważnymi w strukturze instytucji wychowawczej oratorium i szkoły są miłość, ciepło rodzinne, zaufanie i bliskość między osobą wychowawcy i wychowanka. Prowadzone od samego początku w tym duchu oratorium mogło stać się rzeczywiście „domem rodzinnym” dla opuszczonych i poszukujących miłości i ciepła rodzinnego chłopców. Z pewnością wielkie znaczenie w tworzeniu tej atmosfery rodzinnej pierwszego oratorium miała sama obecność matki księdza Bosko, która na prośbę syna opuściła rodzinny dom i przeniosła się do turyńskiego oratorium będąc jego podporą i pomocą aż do śmierci[21]. „Mama Małgorzata przejęła całą paletę obowiązków. <Aż do śmierci pracowała bez wytchnienia w kuchni. Cerowała i łatała ubrania, które uczniowie i terminatorzy podarli w ciągu dnia (…). Pracowała przy tym do późna w nocy (…). Gdy ksiądz Bosko udawał się do Konwiktu kościelnego, aby pisać książki i przygotować się do głoszenia kazań lub też szedł prosić o jałmużnę, mama Małgorzata przejmowała nadzór nad wszystkimi chłopcami, zarówno dużymi, jak i małymi…>”[22]. Wydaje się, że między innymi dzięki tej macierzyńskiej obecności matki Małgorzaty, a po jej śmierci innych kobiet pomagających mu w prowadzeniu Oratorium, potrafił ksiądz Bosko stworzyć w oratorium atmosferę domu rodzinnego, którą pragnął obdarzyć będących pod jego opieką chłopców[23]. Podkreślił to w 1940 roku papież Pius XII stwierdzając, że matka, którą miał (ks. Bosko) wyjaśnia w dużej mierze ojca, którym on był dla drugich, a ideał Oratorium dla chłopców o charakterze „ogniska domowego” mógł zaistnieć, gdyż wcześniej jego matka Małgorzata wychowując go i prowadząc dom rodzinny, dała wzór prawdziwego Oratorium w którym panuje rodzinna atmosfera[24].

Istnienie ducha rodzinnego w Oratorium potwierdzają świadectwa wychowanków. G. Cagliero wspomina, że postawa wychowawcza ks. Bosko sprawiała iż w Oratorium na Valdocco czuł się nie jak w przytułku, czy kolegium ale jak w rodzinie kierowanej przez ukochanego ojca, który pragnie dobra podopiecznych[25]. Inny salezjanin P. Albera, późniejszy następca ks. Bosko na stanowisku Przełożonego Generalnego wspomina: „Ksiądz Bosko miłował nas w sposób autentyczny i wyłączny: posiadał jakąś niespotykaną zdolność oczarowywania; czułem się jakoś owładnięty jego uczuciem w zakresie myśli, słów i czynów; doświadczałem, że jestem kochany jak nigdy dotąd. Swoją miłością, wyższą ponad wszystkie emocje, przenikał nas do głębi i otwierał przed nami świat pełen zadowolenia i szczęścia. Wszystko w nim było dla nas wielką atrakcją: porywał nasze serca młodzieńcze, przyciągał je jak magnes i niemożliwe było oderwać się od niego, chociaż bez przeszkód mogliśmy to przecież uczynić. Nikt jednak nie zrobiłby tego za żadne skarby świata, bo tak byliśmy szczęśliwi patrząc na niego i doświadczając jego miłości”[26]. Takie świadectwo wychowanka o osobie wychowawcy z pewnością napełniłoby dumą nie tylko wychowawcę, ale i rodziców, którzy usłyszeliby je z ust swojego dziecka. Wskazuje ono bowiem, że wychowawca, czy rodzic kieruje się w wychowaniu sercem, pozwalając z miłością odpowiedzieć na potrzeby i problemy młodego człowieka w postawie otwartości, która zachęca aby nie tylko być dla młodych, ale ku nim wychodzić i z nimi przebywać, nawet wówczas gdy wydaje się, że nie ma nadziei na odniesienie sukcesu wychowawczego[27].

Sugestie dla rodziców

Postawę i styl wychowawczy ks. Bosko przenika „miłość”, która jest fundamentem wszelkiego wychowania, bo według niego „wychowanie jest sprawą serca”[28], a gdy miłość słabnie proces wychowania nie będzie przebiegał pomyślnie[29]. Jednak ta postawa miłości musi się przejawiać w konkretnych zachowaniach, dlatego ks. Bosko mając świadomość, że to rodzina jest fundamentem w wychowaniu dzieci i młodzieży ukazuje w swoich publikacjach przykłady z życia rodzin i porady mające pomóc rodzicom w wychowaniu[30]. Można by pokusić się tu o stwierdzenie, że było to działanie prewencyjne w celu obniżenia liczby tych, którzy zmuszeni zostali do opuszczenia własnych rodzin, niejednokrotnie z braku środków materialnych, czy też niewłaściwej postawy wychowawczej rodziców. Ks. Bosko odpowiadając na wyzwanie tej sytuacji starał się nie tyle teoretycznie, co w bardzo konkretny sposób pomóc potrzebującej młodzieży tworząc instytucje wychowawcze w których panował styl życia domowego, z wychowawcami widzianymi przez wychowanków jako ojcowie, przyjaciele i bracia[31].

W pedagogicznym opowiadaniu Potęga dobrego wychowania znajdujemy słowa odnoszące się bezpośrednio do ojców i matek w których podkreśla wagę wychowania religijnego w dzieciństwie, właściwe środowisko wychowawcze oraz siłę wychowawczą przykładnego życia rodziców: „Ojcowie i Matki (…). Chciejcie pouczać je (dzieci) w sprawach religijnych, szczególnie dopóki są jeszcze małe. Miejcie oczy otwarte na to, czy chodzą one do kościoła albo czy przestają ze złymi kolegami. Przede wszystkim jednak służcie im dobrym przykładem, gdyż jest głupotą domagać się od dzieci prowadzenia dobrego, obyczajnego i pobożnego życia, jeśli sami rodzice nie troszcząc się o dobro własnego potomstwa, prowadzą w ich obecności rozmowy sprzeczne z religią i moralnością, albo w dzień świąteczny w czasie, gdy w kościele odbywa się Msza święta, udają się na wycieczkę”[32].

Wzoru w postępowaniu rodziców doszukać się można w innym opowiadaniu o charakterze wychowawczym i ukazującym obraz szczęśliwej rodziny. Prezentowana w nim postacie ojca i matki rodziny pozwalają zapoznać się wartościami, które wg księdza Bosko czynią rodzinę szczęśliwą. Ks. Bosko podkreśla w postawie ojca jego religijne wychowanie, pilną pracę i inteligencję, które pozwoliły zapewnić rodzinie dostatek. Jednak w tej trosce o dobra materialne akcentuje on również postawę otwarcia na potrzeby innych ludzi, dotkniętych przez los i będących w niedostatku materialnym. Hojność wobec ubogich to według ks. Bosko istotny element w życiu człowieka, który nie przywiązany do dóbr materialnych potrafi cieszyć się tym co posiada. „Moje powodzenie, opowiadał wszystkim, zaczęło się od tej chwili, kiedy postanowiłem, że żaden biedak nie odejdzie od moich drzwi z pustymi rękoma”[33]. Ta otwartość na drugiego człowieka powinna przejawiać się również w zaangażowaniu na rzecz społeczności w której rodzina mieszka, na co wskazuje ks. Bosko przedstawiając bohatera opowiadania jako organizatora życia muzycznego i uczciwego działacza społecznego[34].

Obok postaci męża i ojca wymowna jest osoba religijnej małżonki, która prowadząc dom „potrafiła gospodarnie obchodzić się z dobrami materialnymi, obdarzając przy tym hojnie ubogich”. Ona też „troszczyła się o pożywienie, ubranie i bieliznę. Jej podlegał porządek w domu, cała służba oraz wychowanie trzech córek. O nie troszczyła się najbardziej, traktując je jak dar niebios”[35].

Ten z pewnością bardzo ogólny opis zadań małżonków wskazuje, że poglądy ks. Bosko na rodzinę i obowiązki małżonków, nie odbiegają od tradycyjnego spojrzenia na rodzinę chrześcijańską tego okresu w której istniała między jej członkami określona struktura ról, pozycji i podział władzy. W strukturze tej pierwszą pozycje zajmował ojciec i mąż, któremu podporządkowani byli poszczególni członkowie rodziny. Rolą żony i matki było natomiast troska o wychowanie dzieci i „strzeżenie ogniska domowego”[36]. I chociaż w przedstawionych poglądach ks. Bosko trudno (z oczywistych względów) doszukiwać się, współczesnej, teologicznej wizji małżeństwa wypracowanej na Soborze Watykańskim II[37] jako „komunii między Bogiem i ludźmi”[38] a rodziny chrześcijańskiej jako „komunii osób”[39], to widoczna jest, przynajmniej w niektórych aspektach, realizacja podstawowych zadań rodziny określonych przez Familiaris Consortio jako „tworzenie wspólnoty osób, służba życiu, udział w rozwoju społeczeństwa i uczestnictwo w życiu i posłannictwie Kościoła”[40].

Jednak najbardziej charakterystyczne i szerokie jest spojrzenie ks. Bosko na obowiązki ojca, które zawarł w Podręczniku chrześcijanina napisanym w oparciu o poglądy różnych osób[41]. Ojca czyni on odpowiedzialnym za wychowanie religijne dzieci i właściwe przygotowanie ich do życia w społeczeństwie, czemu służy troska o wybór prawego i dobrego nauczyciela. Do niego należy również właściwe pokierowanie wyborem nauki zawodu biorąc pod uwagę zdolności i zainteresowania dziecka. Ksiądz Bosko wymaga od ojca cech serdeczności i uprzejmości, które powinny wzbudzać u dziecka zaufanie pozwalające na szczere przedstawianie swoich problemów. Postawa serdeczności nie może jednak oznaczać pobłażliwości w przypadku złego zachowania dziecka. Niezbędna jest ze strony ojca troska o naukę dobrych obyczajów w czym sam powinien być przykładem powstrzymując się od „gier hazardowych, przekleństw, złych przyzwyczajeń i nieobyczajności”. W upominaniu głowa rodziny powinna zachowywać według księdza Bosko zawsze spokój, aby nie dać ponieść się gniewowi. A wymierzając słuszną karę powinien być roztropny aby nie nadużyć swej władzy. Dzieci nie są bowiem w rodzinie niewolnikami, lecz jak wspomniano powyżej darem Boga[42].

Ksiądz Bosko podkreśla również konieczność równego traktowania przez ojca wszystkich dzieci, aby nie dopuścić do niezdrowej rywalizacji i zazdrości, które mogą przerodzić się w nienawiść. W sposób szczególny dotyczy to sytuacji gdy po śmierci żony ojciec zawiera ponowne małżeństwo. Do niego należy wówczas troska aby wszystkie dzieci, z pierwszego i z drugiego związku, żyły w zgodzie. Wyrazem tego jest między innymi sprawiedliwe zabezpieczenie materialne dzieci w życiu codziennym, jak i na wypadek swej śmierci w testamencie[43].

To szczególne akcentowanie przez księdza Bosko pozycji i wartości osoby ojca w wychowaniu rodzinnym, jako tego który jest dobry, troszczący się o przyszłość dzieci, wychowujący na uczciwych obywateli i dobrych chrześcijan, zabiegający o bazę materialną rodziny, będący osobiście obecny w życiu dziecka, nie tylko jako ojciec, ale również brat i przyjaciel, który kocha dziecko miłością wymagającą, zostało przez niego samego zrealizowane na Valdocco, w turyńskim Oratorium, gdzie przeszczepił własne doświadczenie rodzinnego ciepła, którego doświadczył w swoim dzieciństwie[44].

Podsumowanie

Ks. Bosko ukazując postawy rodzicielskie bohaterów swoich opowiadań wystarczająco jasno podkreśla cechy niezbędne dla stworzenia prawidłowej, przesiąkniętej miłością, rodzinnej atmosfery. Akcentowanie niezbędności religijnego wychowania i moralności, ukierunkowuje na podstawy antropologiczne wychowania podkreślające fundamentalną sprawę, którą jest „obraz człowieka” będącego darem Boga. Kolejnym narzucającym się elementem jest autorytet i przykład życia rodziców, którzy żyjąc według wyznawanych przez siebie zasad umacniają dzieci w przekonaniu o słuszności przekazywanych prawd. Istotną rolę odgrywają tutaj cechy serdeczności, troski, uprzejmości i łagodności, które wzbudzają zaufanie i pozwalają zawierzyć rodzicom zarówno w momencie stawianych przez nich wymagań, jak i w przypadku słusznie wymierzanych kar. Obok troski o wychowanie religijne, ks. Bosko bardzo jasno podkreśla wartość nauki i uczciwej pracy, które prowadząc do zdobycia środków materialnych pozwalają nie tylko żyć w warunkach godnych człowieka, ale umożliwiają pomoc bardziej potrzebującym.

Można stwierdzić więc, że zasygnalizowane wyżej cechy doświadczenia rodzinnego w postaci troski o drugich, solidarności, życzliwości, ufności, poświęcenia, szacunku dla osoby, dążenie do poznania prawdy oraz odpowiedzialnego przeżywania wolności znalazło swoje odzwierciedlenie w myśli, a przede wszystkim w praktyce pedagogicznej turyńskiego wychowawcy. On bowiem nakazuje okazywanie zaufania względem innych gdy stwierdza, że w nawet najbardziej nieszczęśliwym człowieku jest miejsce dla dobra. Trzeba je tylko odnaleźć i właściwie wykorzystać[45]. Podkreśla odpowiedzialne wykorzystanie wolności w czasie zabawy[46], jak i w korzystaniu z Sakramentów do których nie wolno zmuszać, a jedynie zachęcać stwarzając właściwe warunki. Taka postawa wychowawców potrafi ukształtować prawidłowe przeżywane w wolności i odpowiedzialności życie religijne[47].

Wszystkie te działania rodzą się w atmosferze miłości i szacunku. „Traktujmy ich z miłością, a oni będą nas kochać; traktujmy ich z szacunkiem, a i oni będą nas szanować”[48]. „Zażyłość przynosi miłość, a miłość przynosi zaufanie”[49]. To zaufanie jest tak wielkie, że nie zostaje ono podważone nawet wówczas gdy stawia się wymagania, żąda dyscypliny, czy też udziela słusznej kary za popełnione przewinienia[50]. Taka właśnie postawa miłości i zaufania rodzi głęboką więź i zażyłość, które dają podstawę rodzinnej atmosfery, która jest otwarta na służbę innym i gotowa do wielkich poświęceń, nawet z narażeniem życia. Świadczy o tym postawa wychowanków ks. Bosko, którzy w okresie panującej w Turynie cholery nieśli pomoc potrzebującym opieki[51].

Zasygnalizowane i z pewnością niepełne przybliżenie myśli księdza Bosko o rodzinie, rolach małżonków i ich postawie wychowawczej oraz powiązanie ich z Systemem prewencyjnym, może być pewnym krokiem i pomostem do szerszej i jak się wydaje ciekawej refleksji, podjętej przez niektórych autorów, na temat wykorzystania doświadczeń pedagogicznych Systemu prewencyjnego w wychowaniu rodzinnym[52]. Wydaje się bowiem, że można wskazać na księdza Bosko jako prawdziwego innowatora i praktyka wychowania, który tworząc wspólnotę wychowawczą Oratorium, rozumiał ją jako „rodzinę”[53] i w duchu rodzinnym starał się wcielać nabyte w dzieciństwie doświadczenia przekazane mu przez środowisko rodzinne.

Kiedy dziś wielu ojców i matek w rodzinach, a wychowawców w różnorodnych instytucjach wychowawczych stawia czoło trudnościom wychowawczym, warto może sięgnąć i zainspirować się stylem wychowawczym św. Jana Bosko dla którego wychowanie było przede wszystkim sprawą serca. Tego serca, które posiadają kochający ojcowie i matki.

 

Ks. Adam Paszek SDB

 

[1] Por. E. Butturini, Famiglia, w: Dizionario di scienze dell’educazione, red. J.M. Prellezo, Torino 1997, s. 407-408.

[2] Por. F. Adamski, Znaczenie wychowania w rodzinie dla rozwoju osobowego dziecka, w: Miłość, małżeństwo, rodzina, red. tenże, Kraków 1988, s. 365-373.

[3] Mówimy tutaj o rodzinie prawidłowo funkcjonującej.

[4] Por. T. Kukołowicz, Rodzina wychowuje, w: Komisja Episkopatu Polski Duszpasterstwa Ogólnego, Ewangelizacja wspólnoty małżeńskiej i rodzinnej. Program duszpasterski na rok 1993/94, Katowice 1993, s. 164-167.

[5] Por. [J. Bosko], System prewencyjny w wychowaniu młodzieży, w: Współczesny Wychowawca w stylu ks. Bosko. Materiały z sympozjum z okazji 100-lecia pracy Salezjanów w Polsce. Katolicki Uniwersytet Lubelski 16-17.04.1998, red. J. Wilk, Lublin 1998, s. 218.

[6] Opis Systemu Prewencyjnego przedstawia: K. Misiaszek, Główne idee Systemu prewencyjnego św. Jana Bosko, w: „Seminare”. Poszukiwania naukowo-pastoralne, Kraków-Ląd 1987-1988, nr 9; L. Cian, Wychowanie w duchu ks. Bosko, Warszawa 1990; tenże, System zapobiegawczy św. Jana Bosko, Warszawa 1986; R. Weinschenk, Podstawy pedagogiki Księdza Bosko, Warszawa 1996.

[7] Por. System prewencyjny, s. 214.

[8] Por. M Bongioanni, Don Bosco nel mondo, t. 1-2, Torino 1988.

[9] Por. G.B. Lemoyne, A. Amadei, F. Ceria, Memorie Biografiche di San Giovanni Bosco, t. 17, San Benigno Canavese-Torino 1898-1948, s. 107 (skrót MB tom, str.); por. Weinschenk, jw. s. 133-135; por. Konstytucje i Regulaminy Towarzystwa św. Franciszka Salezego,. Rzym 1986, nr 16.

[10] La forza della  buona educazione. Curioso episodio contemporaneo per cura del Sac. Bosco Giovanni, Torino, Tipografia Paravia 1855, w: G. Bosco, Opere edite, t. 6, Roma 1976-1977, s. 275-386 (skrót OE tom, strona).

[11] Angelina o l’orfanella degli Apennini pel sacerdote Giovanni Bosco, Torino, Tipografia dell’Oratorio di S. Francesco di Sales, w: OE 22, 171-240.

[12] Porta teco cristiano ovvero avvisi importanti intorno ai doveri del cristiano acciocchè ciascuno possa conseguire la propria salvezza nello stato in cui si trova, Torino, Tipografia G.B. Paravia 1858, w: OE 9, 1-71.

[13] Por. J. Bosko, Wspomnienia Oratorium, Warszawa 1987, s. 11-13 (skrót MO, strona).

[14] System prewencyjny, jw. 425.

[15] Por. MB 8,77.

[16] MB 4,654.

[17] [J. Bosko], List z Rzymu (10 maja 1884), w: Współczesny Wychowawca, s. 224.

[18] Tamże, s. 437-438.

[19] Jan Paweł II, Ojciec i nauczyciel młodzieży. Do umiłowanego syna Edigio Viganò Przełożonego Generalnego Towarzystwa Salezjańskiego w setną rocznicę śmierci św. Jana Bosko, Tipografia Poliglotta Vaticana 1988, nr 20.

[20] Por. MO 13-14.

[21] Por. J Wilk, Miłość wychowawcza tajemnicą skuteczności, w: Współczesny Wychowawca, s. 125; por. MO 162-163.

[22] Weinschenk, s. 136.

[23] Por. C Colli, Pedagogia spirituale di don Bosco e spirito salesiano. Abbozzo di sintezi, LAS, Roma 1982, s. 99-100.

[24] Por. N. Palmisano, Un cammino di semplicià. Don Bosco e il «sistema preventivo» riletti alla luce delle problematiche d’oggi, Elle Di Ci, 10096 Leumann, Torino 1981, s. 17.

[25] Por. MB 4,292.

[26] Cyt. za Misiaszek, Główne idee, s. 53.

[27] Por. A. Paszek, Wyjście do młodzieży warunkiem aktualizacji Systemu prewencyjnego, w: „Seminare” 2000, nr 16, s. 287.

[28] MB 16,447.

[29] Por. Bosko, List z Rzymu, s. 438.

[30] Należy gwoli prawdy stwierdzić, że publikacji tych jest stosunkowo niewiele w porównaniu z bogatym dorobkiem pisarskim ks. Bosko. Sytuację tą z pewnością może tłumaczyć fakt, że przede wszystkim poświęcał on swój czas chłopcami, którzy byli pozbawieni opieki i rodziny, pozostawiając pole wychowania w rodzinie naturalnej innym. Nie mniej jednak warto spojrzeć na poglądy dotyczące wychowania dzieci przez rodziców.

[31] Por. R. Weinschenk, Il sistema preventivo di Don Bosco nella educazione familiare, w: Il sistema educativo di Don Bosco tra pedagogia antica e nuova. Atti del convegno europeo salesiano sul sistema educativo di Don Bosco, Elle Di Ci, Leumann, Torino 1974, s. 234-237.

[32] La forza della  buona educazione, cyt. za Weinschenk, Podstawy pedagogiki, s. 154.

[33] Angelina, cyt. za Weinschenk, jw. s. 156.

[34] Por. tamże, s. 156-157.

[35] Tamże.

[36] Por. F. Adamski, Sekularyzacja małżeństwa i rodziny. w: tenże (red.), Wychowanie w rodzinie chrześcijańskiej, Kraków 1984, s. 159.

[37]Por. Konstytucja duszpasterska o Kościele w świecie współczesnym «Gaudium et spes», w: Sobór Watykański II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Pallottinum, wyd. 3, Poznań [1967], nr 47-52.

[38] Jan Paweł II, Familiaris Consortio, nr 12.

[39] Tamże, 15.

[40] Tamże, 17.

[41] Por. Weinschenk, Podstawy, s. 157-158.

[42] Por. tamże, s. 158-160.

[43] Por. tamże.

[44] Por. M.T. Chmielewski, Wychowanie w rodzinie a system prewencyjny ks. Bosko. Próba wskazania korelacji, w: „Seminare” 2000, nr 16, s. 223-229.

[45] Por. MB 13, 367.

[46] Por. MB 13, 920.

[47] Por. MB 13, 921.

[48] MB 14, 847.

[49] MB 17, 108.

[50] Por. MB 16, 440-444;

[51] Por. MB 5,58; por. T. Bosco, Ksiądz Bosko wychowawca, Warszawa 1990, s. 182-184.

[52] Por. Weinschenk, Il sistema preventivo, jw.; por. Chmielewski, Wychowanie w rodzinie, jw.; por. Palmisano, Un cammino, jw.; por. Bieleń R., Zastosowanie systemu prewencyjnego w Duszpasterstwie rodzin, w: Ksiądz Bosko i jego system wychowawczy. Pokłosie konferencji zorganizowanej przez Salezjański Instytut Wychowania Chrześcijańskiego w Warszawie z okazji 100-lecia obecności i pracy Salezjanów w Polsce, red. J. Niewęgłowski, Warszawa 2000, s. 334-347.

[53] Por. Palmisano, s. 20.

Reklamy
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: